30 dni w areszcie

Pamiętacie jak w połowie stycznia pisałem o tym, że nowe prawo drogowe zakłada, że jeżeli przekroczy się w mieście dozwoloną prędkość o 50 km/h to stracimy prawo jazdy na trzydzieści dni oraz o areszcie za jazdę bez prawa jazdy? Osobiście uważam, że takie prawo jest jak najbardziej na miejscu i z przyjemnością wydłużyłbym ten okres (w obu przypadkach) do roku ale póki co dobre i te trzydzieści dni. No i w związku z nowym prawem ruchu drogowego przyznaję bez bicia, że byłem bardzo ciekaw, kiedy posypią się pierwsze ‚prawo jazdy’ i już się doczekałem ;). Znalazłem informację w internecie, że już mamy pierwszego „wariata”, który trafi za kratki na cały miesiąc. Ów „wariat drogowy” usłyszał wyrok skazujący w Sądzie Rejonowym w takim pięknym miasteczku jakie są Mysłowice. Mężczyzna w wieku 45 lat został ponownie zatrzymany przez policję – bez prawa jazdy! Dodatkowo mężczyzna ten miał na swoim koncie przekroczony limit punktów więc policja natychmiast wystosowała wniosek o skierowanie sprawy do sądu. Co myślicie o takim wyroku? Mam nadzieję, że trzydzieści dni spędzonych w areszcie na tyle wpłynie na psychikę tego mężczyzny, że jak wsiądzie kiedyś za kółko to będzie zwracał większą uwagę na znaki. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że w przypadkach beznadziejnych żadne konsekwencje nie będą wystarczające ale myślę, że nowe prawo w przypadku większości kierowców powinno skutkować. Rozmawiałem na ten temat z kolegami z pracy i nawet ci, którzy lubią docisnąć gaz zgodnie stwierdzili, że nowe prawo jest na tyle skuteczne, że wolą jechać zgodnie z przepisami.

Źródło ikony wpisu: portalnaukijazdy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.