50 km/h w mieście – warto było?

Jakiś czas temu zmieniły się przepisy o maksymalnej dozwolonej prędkości w mieście. Jak z pewnością wszyscy dobrze wiedzą – nowe prawo mówi o tym, że 50 km/h to maksymalna prędkość z jaką można się poruszać po mieście. Powodów do wprowadzenia nowych przepisów ruchu drogowego na pewno było wiele jednak jest jeden najważniejszy – ludzkie życie. Niezadowolonym przypomnę tylko, że człowiek nie ma najmniejszych szans z samochodem, który jedzie ponad 50 km/h. Dodatkową przestrogą i swoistego rodzaju ‚straszakiem’ dla piratów drogowych ma być fakt, że osoby, które złamią nowe przepisy mogą stracić prawo jazdy. Nowe przepisy prawa ruchu drogowego obowiązują od 18 maja 2015 roku czyli już prawie dziewięć miesięcy. Jak wygląda sytuacja obecnie? Czy nowe przepisy przyczyniły się do zmniejszenia ilości wypadków w mieście z udziałem pieszych? Czy kierowcy w ogóle przestrzegają nowych przepisów? Postaram się dzisiaj odpowiedzieć na ten pytania.

  • Jak się okazuje niestety nie każdy przejął się nowymi przepisami ale to było do przewidzenia. Wszyscy zakładali, że znajdzie się gro osób, które nie będą chciały dostosować się do nowych przepisów i nie zdejmą nogi z gazu. W pierwszym miesiącu od momentu wejścia w życie nowych przepisów, policja zatrzymała około 700 dokumentów. W praktyce oznacza to, że tyle kierowców straciło prawo jazdy na co najmniej trzy miesiące.
  • Statystyki pokazują, że sytuacja w przypadku wypadków drogowych na mieście z udziałem pieszych są lepsze. Z wielką nadzieją patrzymy w przyszłość.

W mojej opinii każde życie ludzkie jest ważne i jeżeli nowe prawo ‚uratuje’ chociażby jedną osobę w miesiącu oznacza to, że warto było :).

Źródło zdjęć: super.moto.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.