Automatyczne opłaty na autostradach

Być może również i was nurtowało pytanie kiedy zlikwidujemy generujące korki bramki na autostradach i wprowadzimy elektroniczny system poboru opłat. Zapraszam do lektury.
Odpowiedź już jest – najwcześniej od 2018 roku… Jestem tak samo zawiedziona jak wy ale nic z tym nie zrobimy. Zostaje trzymać kciuki i wypatrywać dni wolności. Na rok 2016 zaplanowano rozpisanie przetargu na stworzenie elektronicznego systemu poboru opłat. Czyli wybierzemy firmę, która dostarczy sprzęt, zadba o obsługę i wdrożenie. Następnie na rok 2017 zaplanowano testy drogowe działającego systemu.

Doradca prezydenta, Pan Jacek Brzozowski wypowiada się następująco:

„Pobór opłat na bramkach to rozwiązania z poprzedniej epoki. Autostrady są inwestycjami dość kapitałochłonnymi, więc zmniejsza się efektywność takiej autostrady. Wydajemy duże pieniądze na jej budowę, a potem co kilkadziesiąt kilometrów kierowcy muszą zwalniać i zatrzymywać się. Czasami dochodzi tam do jakichś spiętrzeń, korków, a to stoi to w sprzeczności z logiką dróg szybkiego ruchu i autostrad. Takież jest i nasz zdanie, kierowców. Dziwi mnie jednak fakt, że nikt o tym nie pomyślał już na starcie. Takie systemy istnieją już na świecie, sami mamy system viaToll, także nie trzeba daleko szukać. Szkoda, że tak późno ale lepiej niż wcale.”

Czy widzicie to co i ja? Startujesz z Warszawy i zmierzasz do Gdańska. Łapią Cię dwie bramki i w zależności od pory dnia i pory roku tracisz minimum 10 minut do nawet 3 godzin. Tak – tak, korki w okresie wakacyjnym dają się mocno we znaki. W tych minimum 10 minutach liczę również wolniejszy przejazd poza sezonem, gdy musisz zwolnić i zatrzymać się. To zupełnie co innego niż przejazd w tym miejscu z dozwoloną prędkością.

Źródło obrazka: flog.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.