Bezpieczna odległość w listopadzie…?

Przy okazji ostatniego tematu, który poruszyłem w poprzednim poście chciałbym dodać kilka istotnych punktów w związku ze zbliżającą się zimą.

Listopad to miesiąc, który może być humorzasty. Trudne warunki na drodze zaczynają się właśnie w listopadzie. Szybko zapadający zmrok, pierwsze przymrozki i śnieg to nic nadzwyczajnego. Właśnie dlatego właśnie teraz należy już zmienić opony na zimówki. W świecie motoryzacji przyjęło się by czekać aż kilka dni pod rząd temperatura spadnie poniżej siedmiu stopni Celsjusza. Tak, to nie mit jednak należy mieć również na uwadze, że jeden dzień w listopadzie może być wyjątkowo ciepły np., oscylujący w granicach 10 stopni na plusie, a już drugi około zera. W takiej sytuacji oszczędności płynące z jazdy na letnich oponach mogą skończyć się słabo. Wystarczy porównać koszty wymiany i jazdy na zimowych oponach z kosztami ewentualnej kolizji. Rachunek jest raczej prosty ;). Zatem nie czekamy na 7 stopni tylko już umawiamy się z wulkanizatorem na wymianę opon.

W sytuacji, kiedy warunki na drodze są trudne warto pamiętać o zachowaniu bezpiecznej odległości. Najlepiej dodać co najmniej kilka metrów, kiedy na drodze jest ślisko. Pamiętajmy, że droga hamowania na oblodzonej lub mokrej powierzchni znacznie się wydłuża. W polskim prawie nie ma przepisu mówiącego o konkretnej odległości pomiędzy pojazdami. To kierowca musi wiedzieć jaką odległość zachować. No i pamiętajmy. Nawet jeżeli ktoś nie zachowa odpowiedniej przerwy i wjedzie nam „w tyłek” nie ma obawy, że my zrobimy to samo z samochodem przed nami.

Źródło zdjęć: autoraport.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.