Dziwny sen ;)

Dzisiaj zapraszam zainteresowanych moim snem. Pierwsza część tutaj ;).

Sleeping-Positions-featurePolicjanci, przynajmniej tak o nich myślałem bo w końcu siedziałem w radiowozie wyrzucili mnie (dosłownie) z samochodu, dali łopatę i kazali kopać rów. Największy, chyba ich szef kazał mi podpisać oświadczenie, że oddaję im wszystkie Mustangi, a sam wyjeżdżam na Kajmany. W głowie miałem tysiąc myśli i byłem strasznie spanikowany. W końcu czułem, że właśnie kopię swój własny grób tylko nic z tego nie rozumiałem. Byłem już tak wyczerpany, że w pewnym momencie po prostu odpłynąłem. Ocknąłem się w… samochodzie. Jechałem pięknym, nowym Mustangiem, który prowadziła moja matka?! Zadowolona i uśmiechnięta kazała mi szybko się ogarnąć bo nie może już na mnie patrzeć. Po chwili podjechaliśmy do niesamowitej rezydencji przed, którą stały wszystkie ‚moje’ Mustangi! Postanowiłem zapytać jak to się stało, kim byli ‚policjanci’ i o co w tym wszystkim chodzi na co moja matka sucho odparła, że zawsze wiedziała, że nie jestem dobrym materiałem na szefa gangu. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie jak zobaczyłem przed domem tych chłystków, którzy mnie porwali! Matka serdecznie się z nimi przywitała i kazała pojechać na patrol. Nic nie rozumiałem i rządny wyjaśnień zacząłem biec w jej stronę. Jak tylko przekroczyłem próg rezydencji okazało się, że jestem w… sali tortur gdzie moja matka morduje ludzi! Spojrzała na mnie z dezaprobatą, podała broń i kazała do zabić zakutą w kajdany kobietę. Krzyknęła, że albo ja albo ona i wycelowała we mnie. W tej sekundzie się obudziłem. Cały zlany potem, zszokowany i jeszcze bardziej wyczerpany. Jak już kiedyś wspominałem nigdy nie miałem dobrych relacji z moją mamą ale bez przesady… . Jedynym plusem tego koszmaru były Mustangi ;). Zdarzają się wam takie sny?

 

Źródło zdjęć: greatist.com, huffingtonpost.com

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.