#itcanwait

Używanie telefonu komórkowego podczas jazdy wymagającego trzymanie słuchawki lub mikrofonu w dłoni przez kierującego pojazdem jest nie tylko niezgodne z przepisami prawa ruchu drogowego (mandat 200 zł) ale przede wszystkim jest bardzo niebezpieczne. W sieci można znaleźć wiele artykułów na ten temat, a także wiele kampanii, które mają uświadamiać kierowców czym grozi chwila nieuwagi. Ostatnimi czasy duży sukces odniosła kampania, którą zaproponowano w Stanach Zjednoczonych. Wstrząsająca, niezwykle trafna, a jednocześnie niesamowicie prawdziwa. Pozwólcie, że wam ją po krótce opiszę.

Do studia zaproszono młodych ludzi, którzy mają stosunkowo niedługo prawo jazdy. Na początku każdemu z osobna zadano pytania czy i kiedy ostatnio używał telefonu komórkowego w trakcie jazdy samochodem. Wszyscy zgodnie odpowiadali, że tak i to z uśmiechem na ustach. Nikt nie przeczuwał co nastąpi później. Po odpowiedziach zaproszono każdego z osobna by spotkał się z młodą dziewczyną. Jak się okazuje ów młoda dziewczyna to osoba z wypadku samochodowego, która straciła rodzinę z winy kierowcy, który pisał… wiadomość tekstową na telefonie komórkowym. Sama uszła z życiem jednak nie bez szwanku. Po wielu operacjach jest w stanie funkcjonować na tyle dobrze, że może mieszkać sama. Niestety nigdy nie odzyska pełnej sprawności, a jej świat już na zawsze będzie przepełniony bólem – fizycznym i psychicznym.

Kampania szokuje, ponieważ jest żywa, oparta o prawdziwe zdarzenia i prawdziwe osoby. Jasno pokazuje co się może stać, kiedy ktoś używa telefonu podczas jazdy. Zachęcam do sprawdzenia kampanii pod hashtagiem #itcanwait.

Źródło ikony wpisu: pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.