Jazda ‚bez trzymanki’ we Włoszech cz. 1

Dzisiaj luźno o naszych niedalekich sąsiadach ;). Jak zapewne większość z was wie, a przynajmniej te osoby, które od czasu do czasu zaglądają na mojego bloga – jestem kierowcą tira. To praca o której marzyłem jeszcze jako mały chłopiec o czym zresztą miałem okazję już kiedyś pisać. W związku z wykonywanym przeze mnie zawodem mam wiele okazji do podróżowania. Zdecydowanie najczęściej jeżdżę do Niemiec, Włoch, Austrii i Włoch. Dzisiaj chciałbym napisać kilka słów o tym jak się jeździ we Włoszech… . Z pewnością wielu z was miało okazję odwiedzać ten piękny, ciepły kraj i wiecie czego możecie się spodziewać po moim wpisie ;).

  • Niestety Włosi to chaotyczni kierowcy, którzy nagminnie łamią przepisy. Ktoś mógłby stwierdzić, że jest to rezultat ich słabej znajomości przepisów drogowych ale to raczej nie o to chodzi, ponieważ Włosi doskonale znają wszystkie zasady. Problem leży gdzie indziej ;). Myślę, że mogę zaryzykować i napiszę, że winę ponosi ich… pochodzenie! Włoskimi kierowcami (i oczywiście nie mam tu na myśli zawodowych kierowców) kieruje nie logika, zdrowy rozsądek i odpowiedzialność, a lekkomyślność, egoizm i wszędobylski/wszechobecny chaos ;).
  • Włosi znani są z zapominalstwa. Nagminne jest, że zapominają wyłączać kierunki o ile w ogóle ich używają! Jeżeli planujecie wyjazd do Włoch z przyjemnością podzielę się z Wami cennymi wskazówkami, które być może pozwolą wam chociaż odrobinę oswoić się z tym co Włosi lubią robić na drodze. Chciałbym jednak zauważyć, że poniższe ‚ciekawostki’ zostały zaczerpnięte wyłącznie z mojego doświadczenia! Miałem okazję jeździć do Włoch na tyle często, że wiem co piszę ;). Sprawdźcie sami!

Źródło zdjęć: worldnomads.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.