Kredyt na używane auto?

Co myślicie o kredycie na samochód używany? Ja osobiście jestem totalnie przeciw. Nie bardzo rozumiem jak można wziąć kredyt na używane auto. Mój znajomy, o którym ostatnio pisałem, że był u mnie abym pomógł mu wymienić filtr przeciwpyłkowy chce kupić Audi A7 ale w związku z tym, że nie stać go na nowy samochód postanowił rozejrzeć się za używanym. Znalazł w końcu auto, które spełnia jego wymogi ale jednak dalej jest cholernie drogie. Taki samochód kosztuje ponad sto pięćdziesiąt tysięcy! Nie bardzo rozumiem, po co mu takie drogie auto, które tym bardziej większość swojego czasu będzie stało w garażu nieużywane. Nie miałem za bardzo czasu i ochoty dyskutować z nim o plusach i minusach kredytu dlatego szybko zakończyłem rozmowę. Chyba dosyć szybko się irytuję takim durnym gadaniem. Mój kumpel ma zaledwie 24 lata więc jest to jeszcze szczawik, który nie do końca wszystko rozumie. Wydaje mi się jednak, że powinien trochę więcej słuchać starszych i bardziej doświadczonych kolegów, którzy już liznęli trochę życia. Jednak jak to mawiał mój dziadek dobrymi radami piekło jest wybrukowane więc postanowiłem w jednym zdaniu wyrazić swoje zdanie i zakończyć rozmowę. Pomimo, że minęło już trochę czasu dalej nie mogę się nadziwić koledze, że chce brać kredyt na używany samochód. Rozumiem, że na nowe auto jest to jakiś sens ale na używany samochód? Nie dość, że trzeba płacić wysokie raty to jeszcze trzeba uważać na wszelkiego rodzaju naprawy i usterki. Rzadko się bowiem zdarza, że używane auto jest w na tyle dobrym stanie, że nie trzeba nic robić. Wychodzi jednak na to, że każdy wiek ma swoje prawa i trzeba pozwalać innym na popełnianie błędów ;).

Źródło ikony wpisu: auto-news.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.