Marzenie małego chłopca o ciężarówkach…

Pamiętacie jak w zeszłym roku zamieściłem na blogu wpis z całą trasą świątecznych ciężarówek Coca Coli :)? Mam nadzieję, że plan trasy przydał się i mieliście okazję zobaczyć te giganty na żywo. Jeżeli jednak nie, to nic straconego. W tym roku, również zaplanowano trasę po największych miastach Polski. Muszę przyznać, że ten temat jest mi szczególnie bliski i to nie tylko z racji tego, że darzę sentymentem świąteczną reklamę Coca Coli z lat 90′ ;). Osoby, które rzadko tu zaglądają (albo wcale) nie wiedzą, że jestem kierowcą… tirów i właśnie dlatego te amerykańskie giganty są mi tak bliskie.

  • Pamiętam, że już jako pięciolatek marzyłem o tym by wsiąść i pojechać wielkim tirem mojego wujka. Ten miał firmę z tirami i pewnie stąd wzięło się moje marzenie o tym abym w przyszłości został kierowcą ciężarówek. Myślałem jeszcze o mechanice samochodowej ale w końcu wygrały tiry. Kiedy byłem już trochę starszy i miałem za sobą pierwszą przejażdżkę olbrzymem wujka, zobaczyłem w telewizji reklamę Coca Coli. Oczywiście wersja świąteczna, gdzie w tle gra muzyka, a gdzieś pomiędzy leśnymi uliczkami jadą wielkie, przyozdobione lampkami choinkowymi, ciężarówki Coca Coli. No i zacząłem marzyć, że kiedyś zobaczę je na żywo, a być może i uda mi się taką poprowadzić. Fascynacja amerykańskimi tirami nie skończyła się wyłącznie na tych świątecznych ciężarówkach Coca Coli. Zawsze chciałem pojeździć ich gigantami. Trochę różnią się od naszych ;). I tak, miałem okazję. Polecam – genialne przeżycie! A w zeszłym roku, wsiadłem nawet ‚za stery’ świątecznej ciężarówki Coca Coli!

Zatem jeżeli chcecie wiedzieć gdzie będziecie mogli zobaczyć czerwone, świąteczne tiry Coca Coli, zapraszam na bloga bo już niebawem zamieszczę całą trasę po Polsce!

Źródło zdjęć: konradwl.wrzuta.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.