Młody kierowca w trasie ;)

Czytaliście mój poprzedni wpis? Jeżeli nie to zachęcam bo jest w pewnym rodzaju wstępem do dzisiejszego ;). Historia, którą się dzisiaj z wami podzielę wydarzyła się naprawdę i przywołała wiele wspomnień, które opisałem kilka dni temu.

Mały bo zaledwie ośmioletni chłopiec ze Stanów Zjednoczonych poprosił tatę by wybrali się do jego ulubionego baru typu fastfood na hamburgera. Tata nie miał czasu i był zmuszony odmówić synowi. Ten był tak niezadowolony, że postanowił pojechać… sam! Po cichutku, ukradł tacie kluczyki do samochodu, zabrał swoją czteroletnią siostrę i odjechał. Chłopiec doskonale znał trasę z domu do baru bo wybierali się tam z rodzicami co najmniej raz w tygodniu. Przyjeżdżając na miejsce, grzecznie ustawił się w kolejce samochodów w oczekiwaniu na swoją kolej. Kiedy podjechał do okienka, kobieta przyjmująca zamówienie była przekonana, że to żarty. Zapytała grzecznie gdzie są rodzice na co ośmiolatek dumnie odpowiedział, że nie ma. Przyjechał sam z siostrą. Dokładnie w tym samym czasie przyjechała policja. Rodzice chłopca zauważyli, że zniknął razem z samochodem i siostrą więc przerażeni zgłosili sprawę na policję. Na szczęście w barze przesiadywał znajomy rodziny chłopca, który postanowił ich powiadomić, że syn przyjechał sam ;).

Policja pouczyła dziecko, a rodzice dostali naganę. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Jak się później okazało, chłopiec wykazał się nie lada umiejętnościami. Podczas 2 km trasy ani razu nie złamał przepisów! Jechał bezpiecznie i wolno dzięki czemu nikomu nic się nie stało. Ojciec chłopaka żartował, że wstrzyma się z nauką jazdy jego młodszej córki ;).

Źródło zdjęć: brobible.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.