Na czerwonym świetle

Pośpiech to jedna z głównych przyczyn łamania przepisów drogowych przez pieszych. Przechodzenie przez jezdnię na czerwonym świetle lub w miejscach zabronionych to coś co piesi lubią robić najbardziej ;). Świadome łamanie przepisów drogowych przez pieszych nieświadomie ‚pakuje’ ich w duże kłopoty. Jakie i na czym polegają?

z13425977Q,Piesi-przechodzacy-na-czerwonym-sweietlePrzechodzenie na czerwonym świetle, przebieganie przez jezdnię w miejscu niedozwolonym, wbieganie na ulicę tuż przez jadącym autobusem – to tylko część zachowań pieszych, którzy świadomie łamią przepisy ruchu drogowego. Takie zachowanie grozi zatrzymaniem przez policję i mandatem. Niestety piesi nic sobie z tego nie robią. Dlaczego ryzykują?

Okazuje się, że powodów jest bardzo dużo jednak ten najważniejszy to właśnie pośpiech. Co drugi pieszy na pytanie dlaczego przebiegł przez jezdnię na czerwonym świetle odpowiedział, że się spieszy. Na pytanie o bezpieczeństwo podczas takiego zachowania zazwyczaj piesi oburzeni odpowiadają, że ‚nic nie jechało’ i ‚przecież widzę’.

Jak pokazują statystyki, piesi nie mają racji, ponieważ ponad połowa pieszych, którzy przebiegają przez jezdnię na czerwonym świetle lub w niedozwolonym miejscu, ulegają wypadkowi. Uderzenie samochodu, który jedzie z prędkością w granicach 50 km/h, a to jest maksymalna dopuszczalna prędkość w mieście więc można założyć, że zdecydowana większość kierowców porusza się właśnie z taką prędkością – może skończyć się tragicznie dla pieszego. Utrata życia czy trwały uszczerbek na zdrowiu to coś co czeka niecierpliwych.

Myślę, że zdrowie jest ważniejsze od kilku minut prawda ;)?

Źródło zdjęć: warszawa.wyborcza.pl, swidnica24.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.