Odpowiedzialność kierowcy

Postanowiłam założyć skromnego bloga o samochodach. Nie jestem jakimś tam znawcą ale lubię tematykę motoryzacyjną. Jestem z zawodu kierowcą tirów. Praca jak każda inna. Ma swoje plusy i minusy. Dla wielu osób minusem byłyby częste wielodniowe wyjazdy jednak dla mnie jest to plus. Nie założyłem jeszcze rodziny więc nie muszę się spieszyć do żony i dziecka. Lubię jeździć w trasę, a wiadomo, że jak ktoś lubi to co robi to tak jakby nie pracował w ogóle. Wyjazdy na kilka dni zdarzają mi się praktycznie cały czas. Wczoraj byłem świadkiem strasznie kiepskiej sytuacji, która w zasadzie zmotywowała mnie do napisania tego krótkiego tekstu dzięki czemu narodził się mój blog. Wracałem z wyjazdu na trasie Warszawa – Lublin, która jak powszechnie wiadomo nie jest zbyt fajną i przyjemną trasą. Młody chłopak wyprzedzał na trzeciego na zakręcie. Sytuacja była bardzo niebezpieczna, a do tego okazało się, że wyprzedził dwie kobiety z czego jedna spanikowała i z piskiem opon wjechała na przystanek. Całe szczęście, że nikogo nie było na przystanku bo nie wiem jakby się to skończyło. Kawałek dalej była stacja więc postanowiłem się zatrzymać i upewnić się, że nic się nie stało. Kobieta była w rozsypce. Na tylnym siedzeniu miejsce dla dziecka, a na nim mały brzdąc. Ciężko było ją uspokoić więc namówiłem, żeby podjechała na stację i tam odsapnie bo stoi w tragicznym miejscu, a w środku auta mały dzieciak. Podziękowała i tak zrobiła, a ja pojechałem dalej. Nie wiem co bym zrobił gdyby wpadł mi w ręce ten dzieciak, który wyprzedzał na trzeciego. Ludzie, nie jesteście na drodze sami! Uważajcie!!! Wsiadając za kółko bierzemy odpowiedzialność nie tylko za siebie. Nie wiem jak można być tak bezmyślnym. Z racji zawodu jaki wykonuję jestem świadkiem takich sytuacji bardzo często dlatego gorąco namawiam wszystkich; rozsądek przede wszystkim! Mam nadzieję, że ten post nie odstraszy nikogo do zaglądania tutaj ale poczułem obywatelską odpowiedzialność opisania tej sytuacji. Może ktoś to przeczyta i uchroni go to przed tragicznym wypadkiem.

 

Źródło ikony wpisu: oskduet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.