Pijani kierowcy w USA

Ostatnio usłyszałem ciekawe informacje i zestawienie o pijanych kierowcach w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Na podstawie analizy wyznaczono z grubsza miejsca gdzie pijanych można spotkać częściej.

Pewne miejsca przyciągają pijanych bardziej, dokładniej mówiąc odpowiednie większe liczby są podawane przez policje, która tychże pijanych kierowców łapie.

Statystyki mówią, że w latach pomiędzy 2004 i 2013 rokiem było 94 550 śmiertelnych wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców. Rozlokowanie tych zgonów na mapie pozwoliło określić, które drogi są bardziej niebezpieczne od innych.

niebiezpiecznie-trasy

Pierwszy wniosek, który się nasunął po przejrzeniu topografii terenu jest taki, że więcej wypadków śmiertelnych zdarza się w rejonach górzystych na zachodzie. Tamtejsze drogi przecinają wielkie puste przestrzenie. Wydawało by się, że to powinno sprzyjać bezpieczeństwu, miej ludzi, więcej miejsca by uciec. Jednak możliwości wzrostu śmiertelności jest kilka.

  • Po pierwsze takie obszary zwiększają prawdopodobieństwo pojawienia się na nich imprezowiczów, którzy wracają do domu po ‚paru głębszych’.
  • Dodatkowo właśnie ukształtowanie terenu może sprzyjać wypadkom. Kręte drogi oraz częstsze niż gdzie indziej nagłe zmiany pogody mogą przyczyniać się do wzrostu liczby wypadków.

Z pośród stanów góruje Montana, Nowy Meksyk, Wyoming oraz Dakota Południowa. Jedną z najbardziej niebezpiecznych dróg w Ameryce jest autostrada ‚Interstate 90’ w Montanie. Aż 6,4 zgonów spowodowanych przez pijanych kierowców na 100 000 mieszkańców.

Ciekawe jak takie zestawienie/analiza mogłoby wyglądać w Polsce – prawda?

Źródło: nakedlaw.avvo.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.