Pomysłowość kierowców…

Pomysłowość kierowców nie zna granic… ! Właśnie miałem okazję rozmawiać z kolegą po fachu, Czechem, który bardzo często jeździ po Polsce i jestem w szoku. Pozwólcie, że wam opowiem – z pewnością was to zainteresuje ;).

  • Miałem okazję rozmawiać z kolegą z którym spotkaliśmy się przypadkiem na trasie gdzieś za Warszawą. Kolega jest z Czech ale świetnie mówi po Polsku. Wyobraźcie sobie, że jego znajomy, który niestety był już na granicy z przewinieniami, postanowił ‚coś z tym zrobić’. Zaczął szukać w internecie jak można uniknąć kolejnego mandatu. Niestety znajomy mojego kolegi, podobnie jak my, jest kierowcą samochodów ciężarowych i ma tak napięty grafik, że często (dosłownie) pędzi na złamanie karku i w związku z tym łamie przepisy drogowe. Kiedy jeździ po Polsce nie jest jeszcze tak źle, bo jak sam twierdzi, mandaty w Polsce nie są zbyt wysokie (słyszycie drodzy koledzy i koleżanki kierowcy?) ale za to w Czechach i innych europejskich państwach jest tragicznie. Dlatego postanowił znaleźć na to jakiś sposób. Udało mu się. Czesi oferują specjalne nalepki na znaki na tablicy rejestracyjnej, które podczas robienia zdjęcia przez fotoradar, prześwietlają znak dzięki czemu policja nie ma najmniejszych szans na odczytanie tablicy. Nalepki są bardzo dobrej jakości i nikt nie pozna, że cokolwiek zostało przyklejone. Cena za to małe oszustwo również jest niesamowita bo nalepki kosztują zaledwie 85 koron czeskich, a w przeliczeniu wychodzi to około 13 złotych!?

I jak podoba wam się pomysłowość naszych sąsiadów? Ja przyznaję, że jestem zdumiony ;).

Źródło zdjęć: kingofwallpapers.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.