‚Presja tylnego siedzenia’

Dzisiaj, po krótkiej przerwie, kolejny wpis o presji pasażerów na kierowcę. Zainteresowanych odsyłam do pierwszego posta, który znajdziecie tutaj.

Wiecie już jak negatywny wpływ mogą mieć pasażerowie na kierowcę. To duży problem o którym niestety mało kto mówił. Do tej pory wszyscy zajmowaliśmy się wyłącznie kierowcą czyli to czy ten był trzeźwy, czy nie jechał za szybko, czy nie wymusił pierwszeństwa czy też nie popełnił innego błędu, przez który doszło do wypadku drogowego. Pasażerowie pozostawali ‚niewidoczni’. Nie zrozumcie mnie źle, oczywiście to kierowca ponosi pełną odpowiedzialność jednak należy pamiętać, że pasażerowie mają na kierowcę bardzo duży wpływ. W związku z tym postanowiono zająć się także i ‚tylnym siedzeniem’.

Warsztaty, które powstały dzięki akcji AutoAsertywni mają na celu uświadomienie kierowców, że pasażerowie mają lub mogą wywierać na nich bardzo duży (zbyt duży) wpływ. Chodzi tu o zachowanie pasażerów, którzy mogą mieć bezpośredni ale nie tylko, wpływ na spowodowanie przez kierowcę wypadku. Kampania i warsztaty mają spowodować, że kierowcy zrozumieją, dostrzegą, że to oni i tylko oni mają wpływ na to co robią na drodze. Powinni zdać sobie sprawę, że odpowiadają za siebie, swoich pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego dlatego ‚presja tylnego siedzenia’ nie powinna w żaden sposób na nich wpływać.

Co sądzicie o tej akcji? Osobiście uważam, że to bardzo dobry pomysł, który trafia w samo sedno. Mam nadzieję, że młodzi kierowcy zdadzą sobie sprawę, że życie i bezpieczeństwo przede wszystkim :).

Źródło zdjęć: onet.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.