Rygorystyczne zmiany

Przeczytałem gdzieś ostatnio, że nasz ‚wspaniały’ rząd chce wprowadzić nowe przepisy, które zmasakrują nasze portfele. Z pewnością wszyscy kierowcy doskonale wiedzą, że jeżeli przekraczamy dozwoloną prędkość to musimy trzymać się ‚blisko’ dziesiątki bo dzięki temu unikniemy flesza ;). Należę do kierowców, którzy starają się przestrzegać przepisów ruchu drogowego, ponieważ zależy mi na bezpieczeństwie na drodze. Naturalnie jestem także facetem, który nie lubi płacić mandatów tym bardziej tych wysokich jednak najważniejsze jest zdrowie i życie innych więc rozumiem potrzebę wprowadzenia rygorystycznych zmian. Niestety w przypadku nowej propozycji uważam, że rząd zbytnio zaszalał i zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że stracił kontakt z ‚bazą’. Nowe przepisy miałyby znieść margines 10 km/h dla stacjonarnych radarów, które rejestrują prędkość. Nowy margines jest niesamowicie niski bo wynosi… 1 km/h?! Co to oznacza? W sytuacji, kiedy przekroczymy prędkość o ZALEDWIE jeden kilometr na godzinę, radar zrobi nam zdjęcie, a my będziemy musieli zapłacić mandat. W jakiej wysokości? Tego jeszcze nie wiadomo ale myślę, że nie ma to większego znaczenia, ponieważ ten pomysł jest najzwyczajniej w świecie – głupi. Mało tego, wydaje mi się, że rząd chce wprowadzić nowe przepisy tylko i wyłącznie po to aby sięgnąć do kieszeni polskich kierowców. Wielokrotnie wspominałem, że jestem zwolennikiem zaostrzenia przepisów ruchu drogowego jeżeli mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach jednak ten przepis jest niedorzeczny bo nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem. Mam nadzieję, że rząd się opamięta… .

Źródło ikony wpisu: scigacz.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.