Stacja benzynowa czy supermarket?

Jaki związek z zakazem handlu w niedzielę mają stacje benzynowe? Okazuje się, że całkiem duży i wszystko wskazuje na to, że już niebawem stacje benzynowe będą oblegane nie tylko przez kierowców. Zapraszam do lektury.

Zakaz handlu w dwie niedziele miesiąca, funkcjonuje od 1 marca 2018 roku. Do 2020 roku będą to już wszystkie niedziele. Zakaz handlu nie dotyczy 32 przypadków, m.in. piekarni, sklepów z dewocjonaliami, restauracji i… stacji paliw. Wydaje się to logiczne, ponieważ zakaz handlu w przypadku powyższych, wprowadziłby duży chaos. Wyobraźcie sobie, że nie możecie zatankować, kiedy w baku nie ma paliwa. Sytuacja raczej niewyobrażalna, prawda ;)?

Obecnie stacje paliw zajmują się nie tylko sprzedażą benzyny. Na stacji możemy kupić napoje i alkohol, prasę, słodycze czy choćby ciepłe posiłki. W związku z zakazem częściowego handlu w Polsce, stacje benzynowe zaczęły wprowadzać do swojej oferty kolejne produkty jak pieczywo, świeże warzywa i owoce, nabiał i tym podobne. Nie ma bowiem zakazu, który mówiłby o tym, że te nie mogą sprzedawać innych produktów. Istnieje ryzyko, że wszystkie większe stacje benzynowe zamienią się w… supermarkety i raczej nic nie wskazuje na to by nowe przepisy mogły temu zapobiec.

Zakaz handlu w niedziele podzielił Polaków. Część z nas jest rozgoryczona i czuje się ograniczana przez władzę, a część uważa, że to bardzo dobry pomysł. W przypadku poszerzenia asortymentu stacji benzynowych, nowy przepis może negatywnie wpłynąć na przepustowość stacji bo kto lubi kolejki ;)? A wy jakie macie zdanie?

Źródło zdjęć: pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.