Swoja firma transportowa lub warsztat samochodowy?

Jak obiecałem tak dzisiaj napiszę wam jak poszło moje spotkanie z kolegą, który chce otworzyć szkołę jazdy w trudnych warunkach. Spotkaliśmy się w naszym ulubionym barze przy piwku więc mieliśmy mnóstwo czasu na obgadanie tematu ale zajęło nam to zaledwie pół godzinki. Mój kumpel jest ode mnie trochę młodszy więc ma mniej doświadczenia, także w prowadzeniu rozmów. Zaczął od tego, że jego znajomy odniósł sukces i zdawkowo opowiedział o jego firmie. W momencie, kiedy zacząłem pytać o szczegóły okazało się, że ten nic nie wie. Jak już wyżej pisałem rozmowa trwało około trzydziestu minut. Pod koniec tej rozmowy kumpel sam sobie uświadomił, że tak naprawdę nic nie wie o tym jak otworzyć taką szkołę jazdy w trudnych warunkach. Odniosłem nawet wrażenie, że chyba myślał, że ja mógłbym ogarnąć tematy związane z załatwianiem dokumentów. Trochę mnie tym zdziwił więc jasno mu powiedziałem, że nie mam zamiaru zmieniać branży, a nawet gdybym miał to nie lubię papierkowej roboty i wolałbym się za to nie zabierać. Kumpel zrozumiał aluzję i doszedł do wniosku, że jeżeli faktycznie chce coś zrobić w tym kierunku to musi zrobić porządny research. Tak więc nasze spotkanie związane ze szkołą jazdy skończyło się dosyć szybko i po trzydziestu minutach mogliśmy zacząć część towarzyską ;). Czasami zastanawiam się nad otworzeniem swojej własnej działalności gospodarczej ale jeżeli już miałbym coś otwierać to albo firma transportowa z tirami w roli głównej albo warsztat samochodowy. Może kiedyś przyjdzie na to czas, a póki co cieszę się z tego co mam :).

Źródło ikony wpisu: businessdreams.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.