Taksówki w Meksyku

Dzisiaj zapraszam was na kolejny już wpis z cyklu ‚taksówki świata’. Tym razem zaproszę was do… Meksyku. Nie wiem czy wiecie ale Meksyk jest najludniejszym miastem na świecie i w związku z tym jest tutaj najwięcej taksówek bo aż ponad 100 tysięcy! Możecie więc sobie wyobrazić co tam się dzieje ;). Podobnie jak w Buenos Aires, które opisywałem ostatnio, w Meksyku panuje niezły chaos. Nie poleca się wypożyczania tam samochodu bo można ‚zginąć’ w środku miasta. Niestety nikt tam za bardzo nie przywiązuje wagi do przestrzegania przepisów, a natężenie ruchu jest tak ogromne, że nie warto pchać się do wypożyczalni. Taksówkarze znają swoje miasto, skróty i „zasady” jakie panują na tamtejszych drogach więc jeżeli chcemy się gdzieś przemieścić skorzystajmy z ich usług. Ja oczywiście należę do tych osób, które nie skorzystają, ponieważ uważam, że taka jazda jest ryzykowna, a bezpieczeństwo na drodze przede wszystkim. Naturalnie zdaję sobie sprawę, że moje podejście wyklucza podróż do Meksyku ale jestem w stanie to jakoś przeboleć ;). Dla tych, którzy jednak się wybierają w tamte rejony kilka informacji. Jak rozpoznać taksówki w Meksyku? Do niedawna taksówki z Meksyku były bardzo rozpoznawalne ze względu na to, że wszystkie były identyczne. Zielone, wyprodukowane w Puebla Garbusy. Niestety produkcja tych samochodów została zamknięta i obecnie możemy spotkać w Meksyku samochody innych marek. Popularne niegdyś Volkswageny zastąpiły tanie ale solidne Volkswageny Jetta, Nissany Tsuru, a także wytrzymałe Fordy Contour!

Źródło ikony wpisu: renewableenergymexico.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.