Tirem…

Samochody osobowe, ciężarowe czy tiry? Oczywiście, że tiry ;)! Myślę, że moja odpowiedź nikogo tutaj nie dziwi ale tak na poważnie to zdaje sobie sprawę, że wszystko zależy od tego gdzie się „siedzi”. Pamiętam jak moja kuzynka opowiadała mi bardzo przykre zdarzenie w którym niestety brała udział. Wracała w nocy z Warszawy do Rzeszowa i ledwo udało jej się uniknąć śmierci. Z naprzeciwka jechał duży tir, który postanowił wyprzedzić małego fiata. Kierowca tira wyprzedzał na zakręcie i nie wiem jak to zrobił ale nie zauważył z naprzeciwka jadącego samochodu – mojej kuzynki. Całe szczęście, że mam mądrą kuzynkę, która natychmiast zaczęła hamować, aż w końcu zjechała do rowu. Szczęśliwie miała już tak małą prędkość na liczniku, że jedynie pobijała samochód, a jej samej praktycznie nic się nie stało. Gdyby nie to, że kuzynka przestrzega przepisów i na jej liczniku byłoby więcej niż 90 km/h to prawdopodobnie byłoby po niej. Nie miałaby szans na czołówce z wielkim tirem. Od tamtej pory nie ma litości dla kierowców tirów. Twierdzi, że uważają się oni za panów i władców dróg narażając tym samym życie innych. Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że faktycznie wiele z moich kolegów tak myśli. Ja się oczywiście do nich nie zaliczam ale też nic nie poradzę na ich krzywe spojrzenie. No i właśnie moja kuzynka nie potrafi zrozumieć jak można lubić jeździć takim gigantem, który jest do tego niebezpieczny. Oczywiście jej osąd jest mocno przesadzony i zdaje sobie sprawę, że jest to subiektywna ocena dlatego postanowiłem nie dyskutować z nią na ten temat. Jednak jak jest w rzeczywistości? Myślę, że każdy kto potrafi jeździć dużym samochodem zawsze wybierze za bardziej wygodne – duże auto. Więcej miejsca, wygodne i wysokie siedzisko, a do tego zazwyczaj mocniejszy silnik. Myślę, że ten rachunek jest prosty.

Źródło ikony wpisu: wyborcza.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.