Tylko po chodniku?

Hulajnogi stają się coraz bardziej popularne w Polsce. Nie wiem czy wiecie ale w niektórych miastach, mamy wypożyczalnie na minuty. Skąd ich popularność? Jak się poruszać po mieście hulajnogą by wszystko było zgodne z przepisami? Zapraszam do lektury.

Okay, zacznę od sytuacji prawnej ;). Gdzie wolno, a gdzie nie wolno hulajnogą w Polsce?

Okazuje się, że sytuacja wcale nie jest taka prosta jakby się mogło wydawać. W Polsce sytuacja wygląda inaczej niż u naszych sąsiadów np. w Szwecji… . Mylnie zakładamy, że hulajnoga to pojazd. W polskim prawie, hulajnoga jest traktowana jak… pieszy! Tak, to nie pomyłka! A w związku z tym, hulajnogą nie wolno jeździć po ścieżkach dla rowerzystów, ani tym bardziej po ulicy. Każdy kto jedzie hulajnogą powinien poruszać się nią po chodniku. Absurd? Już tłumaczę skąd to wynika.

Jeszcze do niedawna nikt z nas nie słyszał o czymś takim jak hulajnoga elektryczna. Jeżeli ktoś chciał kupić sobie hulajnogę miał jedno wyjście – zwykła, napędzana… nogą ;). Prędkość jaką można osiągnąć na takiej hulajnodze nie jest zbyt duża, chyba, że jechać z górki ;). W przypadku hulajnogi elektrycznej wszystko zależy od mocy silnika. Można rozpędzić się nawet do 25 km/h, a w związku z tym jazda pomiędzy pieszymi może stać się bardzo niebezpieczna.

Okay w takim razie co robić?

Jak na razie nie pozostaje nam nic innego jak cierpliwie czekać bo okazuje się, że rząd już pracuje nad nowelizacją ustawy i być może niedługo będziemy mogli poruszać się hulajnogą po ścieżce rowerowej.

Źródło zdjęć: google.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.