Ulica na pół… kierowcy i rowerzyści?

Wiecie co? Ja się chyba starzeję i to w zastraszającym tempie. Moi znajomi stwierdzili, że zachowuję się jak nieznośny, starszy i gderliwy dziad. Już tłumaczę dlaczego… .

Kilka dni temu pisałem o tym jak irytują mnie duże sportowe imprezy w centrum miasta, które powodują paraliż całego miasta. Ponad godzina w korku! Jak najbardziej jestem ‚za’ sportem i popieram wszelkie sportowe inicjatywy ale litości – nie w środku tygodnia i nie w centrum miasta! Być może faktycznie robię się odrobinę gderliwy ale wydaje mi się, że trochę racji mam, prawda?

  • Na domiar wszystkiego do maratonów, które stały się ostatnio bardzo popularne, miasto postanowiło wspierać rowerzystów. Nie zrozumcie mnie źle! Uwielbiam jeździć rowerem i jak najbardziej jestem fanem tego rodzaju aktywności sportowej (sam kocham jeździć rowerem w każdej wolnej chwili) ale bez przesady! Pamiętajmy o zachowaniu równowagi!
  • Od kiedy jestem kierowcą staram się aby moje poglądy były we względnej równowadze. Unikam skrajności bo uważam, że tyle ile jest osób na świecie tyle pomysłów, wizji na życie i dlatego każdy powinien starać się siebie zrozumieć i wspierać. Zatem, kiedy radni miasta wpadli na pomysł na wyznaczenie dróg dla rowerzystów byłem zachwycony. Niestety do czasu, kiedy dowiedziałem się gdzie będą te drogi. Nie wiem jak to możliwe ale specjalne trasy wyznaczone dla cyklistów będą w najbardziej wąskich uliczkach w ścisłym centrum miasta!? Przejechanie przez miasto w samo południe graniczy z cudem więc nie wiem jak to będzie wyglądało, kiedy spora część ulicy zostanie ‚zabrana’ kierowcom na rzecz rowerzystów… ?

Wy też macie takie przemyślenia czy to tylko jak wariuję? Dajcie znać jak to jest w Waszych miastach i jak sobie radzicie z gigantycznymi korkami… .

Źródło zdjęć: wroclaw.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.