W uścisku tirów… ;)

Dzisiaj chciałbym poruszyć kwestię tirów na drodze. Kilka dni temu odbyłem ciekawą rozmowę z koleżanką, która starała się mnie przekonać, że bardzo lubi tiry bo za nimi czuje się niezwykle bezpieczenie… ?! Muszę przyznać, że trochę mnie tym zszokowała, ponieważ zdecydowanie większość kierowców nie przepada za tirami z wiadomych względów. Jako, że sam jeżdżę tirem, temat wydał mi się ciekawy i postanowiłem się podzielić z wami swoim zdaniem :).

Znajoma stwierdziła, że kiedy jedzie za tirem czuje się bezpiecznie bo w razie trudnej sytuacji tir ją w jakiś sposób ‚zabezpiecza’. Muszę przyznać, że nie słyszałem jeszcze tak dziwnej opinii i natychmiast starałem się jej wytłumaczyć dlaczego jest w błędzie. Kiedy zapytałem ją o to czy nie przeszkadza jej, że może znaleźć się pomiędzy dwoma tirami, ona dumnie odpowiedziała, że nie. W ten sposób (jak sama stwierdziła) jest ‚chroniona’ zarówno z dwóch stron bo przecież w razie wypadku tiry skutecznie przyjmą uderzenie na siebie, a że są duże jej nic nie grozi.

Musicie przyznać, że to ciekawe ale i szokujące myślenie ;)?! Niestety koleżanka nie ma racji bo jazda pomiędzy dwoma tirami jest bardzo niebezpieczna. W razie groźnej sytuacji na drodze tiry mogą ją po prostu zmiażdżyć…, a nie ‚ochronić’ dlatego zawsze staramy się unikać sytuacji, kiedy znajdziemy się pomiędzy dwoma tirami. Tak naprawdę w przypadku zderzenia tir faktycznie ma większe szanse w porównaniu z samochodem osobowym ale to nie oznacza, że osobówką możemy się schronić za potężną ciężarówką.

Mam nadzieję, że nikt z was nie miał podobnych pomysłów ;).

Źródło zdjęć: motovoyager.net

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.