Wypadek. Co z samochodem?

Nowy miesiąc i nowe tematy, które chciałbym poruszyć. Jak pewnie zauważyliście, na blogu pojawiła się seria wpisów o przewinieniach jakie popełniają kierowcy. W wielkim skrócie to swoistego rodzaju taryfikator obowiązujący w 2018 roku. Z mojego doświadczenia wiem, że co najmniej połowa kierowców nie zna zasad jakie obowiązują na drodze, a w związku z tym, próba jakiej się podjąłem i opisania poszczególnych reguł oraz konsekwencji jakie grożą za ich łamanie, może pełnić rolę swoistego rodzaju podręcznika o roli edukacyjnej. Zachęcam do sprawdzenia wszystkich wpisów tej serii.

Z pewnością każdy z was nie raz był świadkiem wypadku. Zazwyczaj dochodzi wówczas do chwilowego wstrzymania ruchu co powoduje gigantyczne korki. O ile mamy do czynienia z poważnym wypadkiem podczas którego są poszkodowani tj., ranni lub nawet zabici, korek nie jest niczym co może dziwić. W takiej sytuacji należy czekać na przyjazd policji, karetki czy nawet straży pożarnej. Cała procedura i działania służb ratunkowych muszą być przeprowadzone dokładnie, a to wymaga czasu.

Co jednak jeżeli żaden osoba uczestnicząca w wypadku nie doznała żadnych obrażeń? Należy jak najszybciej usunąć pojazdy z miejsca wypadku! Co ciekawe mało kto o tym wie i zazwyczaj mamy do czynienia z sytuacją, kiedy dwóch kierowców stoi na „środku skrzyżowania” blokując cały ruch. Bardzo często zdarza się, że kierowcy zamiast wyjaśnić na spokojnie całe zdarzenie, kłócą się dodatkowo opóźniając rozwiązanie sytuacji.

Tak więc na koniec konkluzja. Nieusunięcie pojazdów z miejsca wypadku podczas którego nie było rannych i zabitych osób może zostać ukarane mandatem w wysokości 150 zł.

Źródło zdjęć: pixabay.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.