Zima mi nie straszna ;)

Zanim przejdę do wpisu, chciałbym Wam dzisiaj złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji Nowego Roku :). Mam nadzieję, że dobrze bawiliście się podczas sylwestrowej zabawy i Nowy Rok przywitaliście z uśmiechem na ustach, w otoczeniu najbliższych :).

Jaki temat chciałbym dzisiaj poruszyć? Oczywiście ten związany z zimą bo całą Polskę ‚opanował’ biały puch! W związku z tym, kierowcy powinni być szczególnie ostrożni bowiem bardzo łatwo o wypadek w takich warunkach. Na drodze jest ślisko, temperatura spada poniżej zera, a ciemno robi się już około 16. Taka sytuacja sprzyja poślizgom, które zdarzają się wyjątkowo często. No i tu rodzi się pytanie – co robić, kiedy samochód ‚wymknie się’ spod naszej kontroli? Jak się zachować? Zanim odpowiem na te pytania pozwólcie, że zaproponuję coś innego ;).

  • Zachęcam wszystkich kierowców i nie tylko tych, którzy mają mało doświadczenia za kółkiem, na zapisywanie się do szkoły jazdy. Obecnie oferta jest tak bogata, że z pewnością znajdziecie ciekawe propozycje z kursami jazdy w trudnych warunkach. Na takim kursie nauczycie się jak jeździć, kiedy na drodze jest tzw. ‚szklanka’ oraz jak reagować w razie poślizgu. Nabędziecie wiedzę nie tylko teoretyczną ale również praktyczną i to wszystko pod okiem profesjonalnego instruktora jazdy. Zapewniam, że to bardzo dobra inwestycja i w żadnym wypadku nie jest to strata pieniędzy! Oczywiście należy dobrze wybrać szkołę i kurs. Polecam sprawdzić kwalifikacje instruktora i najlepiej aby nie były to wyłącznie zapewnienia dyrektora szkółki. Instruktor powinien mieć specjalne dokumenty potwierdzające jego umiejętności do jazdy w trudnych warunkach! Polecam – żadna zima nie będzie wam straszna ;).

Źródło zdjęć: perlapucka.com.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.