Zima za rogiem

Miałem przyjemność spotkać się z moim kumplem jeszcze z czasów podstawówki, który jak się okazało od kilku dobrych lat jest instruktorem w szkółce jazdy. Mieliśmy okazję powymieniać spostrzeżenia. Ja oczywiście z innej perspektywy, osoby, które czasem tu zaglądają wiedzą, że jestem kierowcą samochodów ciężarowych więc motoryzacja jest mi bardzo bliska ;). Okay ale nie o tym chciałem. Dzięki naszemu spotkaniu udało mi się ustalić na co warto zwrócić uwagę podczas swoich pierwszych zimowych godzin za kółkiem.

  1. Niestety młodzi i niedoświadczeni kierowcy traktują złe warunki na drodze zbyt „lekko”. Należy pamiętać, że nawet minimalne przymrozki potrafią wprowadzić auto w poślizg dlatego zbyt szybka jazda może być tragiczna w skutkach. Jak jeździmy? Kiedy temperatura oscyluje w okolicach zera najlepiej do każdego skrętu, skrzyżowania itp., używać drugiego biegu i maksymalnej prędkości 40 km/h. Naturalnie każda sytuacja jest inna więc najpierw zwracamy uwagę na znaki.
  2. Jeżeli boisz się jazdy zimą i nie masz zbyt dużego doświadczenia warto zdecydować się na wykupienie dodatkowych godzin jazdy. W ten sposób masz szansę na spokojną naukę i zdobycie doświadczenia pod okiem fachowca.
  3. Ostatnią radą jest: „No stress” czyli zapominamy o stresie, który jest wrogiem skupienia i racjonalnego myślenia. Nie ma znaczenia czy ktoś uważa, że jedziesz zbyt wolno i jesteś „zawalidrogą”. Jeżeli jedziesz zgodnie z przepisami i dostosowujesz prędkość do warunków na drodze, wszystko jest jak najbardziej w porządku :).

A może wy macie jakieś rady dla „świeżaków”? Piszcie w komentarzach!

Źródło zdjęć: toptests.co.uk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.